Zrozumieć chorobę. Wszystko co warto wiedzieć o schizofrenii w jednym miejscu

Schizofrenia – objawy, przyczyny, leczenie tej choroby

Dowiedz się, jakie są przyczyny i objawy schizofrenii, które powinieneś poznać by prawidłowo zdiagnozować tą chorobę. Dowiedz się jak trafnie rozpoznać schizofrenię oraz różne jej odmiany.

Czym jest schizofrenia

Schizofrenia to choroba zaliczana do zaburzeń psychicznych. Rzadziej stosowana nazwą tego schorzenia jest tzw. choroba Bleulera, od nazwiska naukowca – psychiatry, który w 1911r. opisał tą, nową w tamtym okresie, jednostkę chorobową. Jednakże raczej nie należy klasyfikować schizofrenii jako jednej choroby, gdyż można wyróżnić grupę zaburzeń w funkcjonowaniu mózgu o podobnych mechanizmach powstawania, które w potocznym języku łączone są pod wspólną nazwą schizofrenia.

Samo słowo „schizofrenia” dosłownie oznacza „rozszczepienie umysłu”, ale pomimo swojej etymologii, nazwa ta nie oznacza posiadania więcej niż jednej osobowości. Podstawowym objawem schizofrenii jest rozszczepienie pomiędzy myśleniem, emocjami, zachowaniem, sfera motywacyjną, które przejawiają się w sposobie zachowania, wypowiedzi pacjenta w stosunku do określonej sytuacji.

Nazwa „schizofrenia” jest często nadużywana, a z racji tego iż wzbudza ona spore zaniepokojenie wśród ludzi, oznacza dla nich wyrok i załamanie się drogi życiowej. W związku z tym lekarze w kontakcie z pacjentem bądź jego rodziną stosują pojęcia takie jak: zespół urojeniowo- lękowy, które są bardziej opisowe i odwołują się do konkretnych objawów.

Co to jest schizofrenia, czasem nazywaną schizofremia

Schizofrenia to zaburzenie psychiczne występujące u około 0,5% populacji. Objawia się ono zwykłe pod koniec dojrzewania albo w okresie wczesnej dorosłości. Z racji różnorodności objawów, wielu badaczy uważa schizofrenię za zespół zaburzeń w funkcjonowaniu mózgu. Najogólniej rzecz biorąc schizofrenia nazywana schizofrenią przejawia się rozpadem osobowości.

Przypadki schizofrenii (schozofremii) są silnie zindywidualizowane, do najczęstszych objawów zaliczają się: stopniowa utrata kontaktu ze światem zewnętrznym (stany autystyczne), ambiwalencja (współwystępowanie sprzecznych uczuć), zobojętnienie emocjonalne, a także brak odczuwania związku między emocjami, a myślami. Chorobie towarzyszą także dodatkowe objawy, m.in.: urojenia, złudzenia, omamy, stany katatoniczne (nadmierna ruchliwość bądź nieaktywność ruchowa), zaburzenia pamięci, zmiany w mowie, piśmie oraz osobowości.

Schizofrenia (schizofremia) wciąż pozostaje nie do końca zrozumianym zaburzeniem psychicznym. Występuje ono w wielu wariantach. Schizofrenia paranoidalna (zwana także urojeniową) cechuje się szczególną intensywnością urojeń oraz halucynacji (będących tzw. zaburzeniami pozytywnymi). Jednocześnie stany katatoniczne (braku lub nadmiernej aktywności ruchowej), oraz zaburzenia myślenia występują w stosunkowo rzadko w tej formie schizofrenii.

Czynniki środowiskowe takie jak życie w stresującym otoczeniu, brak sukcesów życiowych, dysfunkcjonalne związki, izolacja społeczna, dyskryminacja, a także negatywny wpływ rodziny (zwłaszcza w przypadku maltretowania w dzieciństwie) zwiększają prawdopodobieństwo schizofrenii. Ponadto życie w zurbanizowanym środowisku zwiększa zachorowalność – dlatego też uważa się, że schizofrenia ma znamiona choroby cywilizacyjnej.

Kolejną grupą są czynniki biochemiczne. Badania wykazały zmiany w funkcjonowaniu mózgu schizofreników, zwłaszcza w płatach czołowych, skroniowych oraz hipokampie. Tzw. teoria dopaminowa głosi, że schizofrenia wynika z nadmiaru dopaminy w mózgu. Wyjaśnia to dlaczego leki antypsychotyczne, które zmniejszają wydzielanie neuroprzekaźnika dopaminy łagodzą objawy schizofrenii. Teoria glutaminowa z kolei głosi, że schizofrenię wywołana jest przez zmniejszoną aktywność receptorów neuroprzekaźnika glutaminy w mózgu. Obie te teorie nie wykluczają się wzajemnie, zatem możliwe, że mechanizm powstania schizofrenii obejmuje obie te przyczyny.

Ponadto schizofrenię mogą wywoływać używki i narkotyki. W szczególności amfetamina i jej pochodne zwiększają poziom dopaminy w mózgu. Z kolei środki psychodeliczne jak LSD, ketamina i fencyklidyna mogą przyspieszać rozwój schizofrenii, bądź powodować jej nawroty. Badania wykazują także, że wśród schizofreników jest więcej palaczy tytoniu i marihuany niż w reszcie populacji. Nie ma jednak pewności, czy zwiększone przyjmowanie tytoniu i marihuany jest przyczyną czy też wynikiem schizofrenii.

Jakie są objawy schizofrenii?

Objawy schizofrenii są bardzo różnorodne i zależą od indywidualnych cech każdego pacjenta. Ogólnie symptomy schizofrenii można podzielić na trzy główne grupy:

Osobom z zaburzeniami schizofrenicznymi towarzyszy również ponury nastrój. Dzięki dokładnej analizie wszystkich objawów u pacjenta, można wystosować odpowiednią terapię. Nie należy jednak od razu zakładać po występowaniu pojedynczego objawu, że mamy do czynienia ze schizofrenią.

O objawach schizofrenii

Schizofrenia, to zaburzenie psychiczne, które określić można jako zespół kliniczny lub zbiór objawów, które zazwyczaj występują razem, jednakże niezmiernie trudno jest podać jednoznaczną, a zarazem trafną jej definicję.

Objawy wytwórcze, jak urojenia, zaburzenia struktury myślenia oraz doznania omamowe występują w różnych proporcjach wspólnie z objawami ubytkowymi, do których zaliczyć można ograniczenie czynności wolicjonalnych (zależnych od woli – nakierowanych na celowe działanie) i emocjonalnych z autyzmem włącznie, znajdujące swój ostateczny wyraz w obniżeniu poziomu funkcjonowania osobniczego i społecznego. Obejmują one dysfunkcje w komunikacji, spłycenie ekspresji emocji (afekt), utratę zainteresowań relacjami społecznymi, ograniczenie bądź wręcz zniesienie doznawania przyjemności, spadek motywacji, ograniczenie przeżywania radości (anhedonię), apatię a w skrajnych przypadkach całkowitą „bezwolność”, zwaną w języku psychopatologii – awolicją.

Objawy ubytkowe w większym zakresie, niż objawy wytwórcze, odpowiadają za pogorszenie funkcjonowania. Szereg publikacji, jak i obserwacje kliniczne, wskazują na istnienie korelacji pomiędzy nasileniem objawów ubytkowych oraz negatywnym ich wpływie na funkcjonowanie zawodowe i społeczne pacjentów, jak również zdolność do samodzielnej egzystencji. Ograniczenia te stanowią po części wynik spłycenia inicjatywy oraz zaburzenia motywacji, po części zaś są efektem przewlekłości procesu chorobowego i jego najczęściej progresywnego charakteru.

Dalszym utrudnieniem w jednoznacznym zdefiniowaniu opisywanego zaburzenia jest występowanie wspomnianych grup objawów z różnym nasileniem i – co ważne z klinicznego punktu widzenia – także w różnych proporcjach. W pewnych przypadkach na pierwszym planie plasują się objawy wytwórcze, często jednak, szczególnie wśród pacjentów chorujących dłużej, dominują silniej inwalidyzujące objawy ubytkowe.

Co czują chorzy na schizofrenie?

Schizofrenia jest zaburzeniem o przewlekłym i specyficznym przebiegu, indywidualnym dla każdego człowieka. Osoba chora odbiera świat na swój sposób, niekonwencjonalny i niezrozumiały dla otoczenia. Pacjent żyje w swoim świecie, przez co może odczuwać wiele rzeczy inaczej niż większość ludzi i kierować się zupełnie innymi wartościami. Cechami charakterystycznymi dla schizofrenika są:

  • inne postrzeganie rzeczywistości – słyszy lub czuje to czego inni nie są w stanie zobaczyć, polega na fałszywych przekonaniach bądź odczuciach, a co gorsza nie przyjmuje do wiadomości tego, że może się mylić,
  • przekonanie, że jest się obserwowanym – chory uważa, że ludzie go śledzą bądź życzą mu źle, jest nieufny wobec innych i unika miejsc publicznych,
  • fałszywe wrażenie zaburzenia porządku świata – przyczynowego, czasowego i przestrzennego,
  • poczucie lęku i zagrożenia ze świata zewnętrznego – osoba czuje się nieadekwatna do sytuacji, czuje się zagrożona i zaszczuta przez społeczeństwo, jest nieufna wobec ludzi i unika towarzystwa, nawet wśród najbliższych, prowadzi to do izolacji i głębokiego zamknięcia w sobie,
  • bogactwo wewnętrznych przeżyć, spowodowanych brakiem kontaktu z otoczeniem – osoba żyjąca w swoim świecie targana jest własnymi fałszywymi przekonaniami,
  • poczucie niezwyciężenia – osoba ma wrażenie posiadania wewnętrznej mocy, która pomaga jej w wykonywaniu różnych misji, np. zbawienie świata,
  • chęć bycia z kimś blisko, jednocześnie unikając wszelkiego kontaktu i głębszych więzi interpersonalny,
  • rozbieżność między własną koncepcją siebie a oczekiwaniami ze strony rodziny i społeczeństwa.

Jak może rozwinąć się schizofrenia?

Nie można jednoznacznie stwierdzić, kiedy pacjent zaczyna chorować na schizofrenie ani jak ta choroba postępuje, gdyż zależy to od indywidualnych cech każdego człowieka. Jednak w momencie rozwoju tej choroby jej obraz nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia z poważnym zaburzeniem psychicznym. Rozróżnia się trzy rodzaje początków choroby:



Należy wspomnieć również o tzw. paragnomenie. Polega on na tym, że wybuch choroby jest na kilka tygodni poprzedzony krótkim epizodem niezwykłego zachowania się, niezgodnego z charakterem i dotychczasową linią życiową chorego. Może to być pozbawiony motywu czyn określany jako „zachowanie wbrew oczekiwaniu”, którego chory nie potrafi wyjaśnić.

Naukowe podejście do schizofrenii

Za odkrywcę zaburzenia „schizofrenii” uważa się szwajcarskiego psychiatrę, Eugena Bleulera. Wprowadził on jednostkę chorobową znaną jako „schizofrenia” w 1911r. Wprowadził on również do psychiatrii pojęcia takie jak: autyzm i ambiwalencja. Następnie wielu naukowców kontynuowało badania nad tym zaburzeniem przez co dzisiaj ciężko jest jednoznacznie sklasyfikować schizofrenie jako chorobę czy jako zaburzenie psychiczne.

Wg Bleulera podstawowymi objawami schizofrenii są:

  • asocjacja zaburzenia – rozluźnienie kojarzeń i pochodne, formalne zaburzenia myślenia,
  • afekt zaburzenia – zubożenie, stępienie, sztywność, spłycenie,
  • ambiwalencja – afektywna, wolicjonalna, intelektualna niejednorodność przeżywania,
  • autyzm – wycofanie się z rzeczywistości i przewaga życia wewnętrznego,
  • objawy dodatkowe – złudzenia i omamy, urojenia, objawy katatoniczne, niektóre zaburzenia pamięci.

Innym naukowcem zajmującym się badaniem objawów schizofrenii był Kurt Schneider. Stworzył on listę objawów psychotycznych, które jego zdaniem odróżniają schizofrenie od innych zaburzeń psychotycznych. Są to tzw. objawy pierwszorzędowe i zalicza się do nich urojenia kontrolowane przez siły zewnętrzne; odciąganie i nasyłanie myśli, ugłośnienia myśli, głosy komentujące myśli lub działania chorego albo głosy dyskutujące z myślami chorego lub innymi głosami.

Na uwagę zasługuje również koncepcja typologiczna schizofrenii opracowana przez brytyjskiego psychiatrę, Tymothiego Crowa, która uważana jest za jedną z ważniejszych i potwierdzoną przez wielu badaczy. Wg niej wyróżnia się:

  • Schizofrenie typu I: przeważają w niej objawy wytwórcze, czyli pozytywne: urojenia, omamy, zaburzenia myślenia, w ośrodkowym układzie nerwowym nie obserwuje się zmian anatomicznych.
  • Schizofrenie typu II: przeważają w niej objawy negatywne: zaburzenia ruchowe, niezdolność mówienia, obserwuje się zmiany w ośrodkowym układzie nerwowym np. poszerzenie komór bocznych mózgu.

Diagnostyka schizofrenii

W celu ułatwienia trafnego diagnozowania, lekarze na całym świecie posługują się klasyfikacjami chorób – standaryzowanymi kryteriami, które umożliwiają postawienie lub wykluczenie określonego rozpoznania. W Europie powszechnie używana jest Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób, wydanie 10 – ICD 10, w Stanach Zjednoczonych zaś Podręcznik Diagnostyki i Statystyki Zaburzeń Psychicznych, wydanie 4 poprawione – DSM-IV-TR. Obie te klasyfikacje uzupełniają się wzajemnie, a nieznaczne rozbieżności odzwierciedlają odmienne ujęcie koncepcji klinicznych w psychiatrii.

Dzięki postępowi badań naukowych nad zagadnieniami patogenetycznymi zaburzeń psychicznych klasyfikacje wykazują się swoistym „dynamizmem” – podlegając aktualizacjom, jak ostatnio zaprezentowana i obowiązująca od maja 2013 r. wersja DSM-V5. Wytyczne zawarte w klasyfikacjach, poza swoją wartością statystyczną, pozwalają na formułowanie wniosków klinicznych oraz planowanie odpowiedniego leczenia, wliczając w to niezbędne oddziaływania rehabilitacyjne. Podejście to ma szczególne znaczenie w psychiatrii, ponieważ zaburzenia psychiczne należą do najbardziej przewlekłych i jednocześnie najbardziej inwalidyzujących chorób dotykających populacje, co wykazano między innymi w kolejnych replikacjach badania Global Burden of Diseases.

Kryteria diagnostyczne schizofrenii

Typy schizofrenii

Według klasyfikacji zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego – APA (DSM-IV) wyróżniono 5 rodzajów schizofrenii:
a. rezydualna – powstająca w wyniku długoletniego przebiegu schizofrenii. Objawami tego schorzenia są dziwaczność, ekscentryczność zachowania i wypowiedzi
b. paranoidalna – obecne są urojenia i omamy, ale nie obserwuje się zmian zachowań, bądź cech zdezorganizowania
c. zdezorganizowana – w tym schorzeniu występują zaburzenia poszczególnych funkcji psychicznych, zaburzenia myślenia i emocjonalności wyższej
d. katatoniczna – dominują w niej zaburzenia psychomotoryczne, czyli zaburzenia w spontaniczności ruchów i sposobie poruszania się
e. niezróżnicowana – mieszane objawy wyżej wymienionych grup nie dające możliwości do jednoznacznego sklasyfikowania choroby

Schizofrenia paranoidalna

Schizofrenia paranoidalna (zwana także urojeniową) cechuje się szczególną intensywnością urojeń oraz halucynacji (będących tzw. zaburzeniami pozytywnymi). Z kolei stany katatoniczne (braku lub nadmiernej aktywności ruchowej), zaburzenia afektu (wyrażania emocji), pamięci, oraz mowy są rzadkie, albo nawet w ogóle nie występują w tej formie choroby. Dzięki temu osoby nią dotknięte mogą stosunkowo dobrze funkcjonować w porównaniu z cierpiącymi na inne rodzaje tej choroby. Schizofrenia paranoidalna objawia się zwykle po ukończeniu 22 roku życia, zaś jej początek jest zwykle powolny (stopniowy). Do pierwszych objawów choroby należy poczucie lęku w życiu uczuciowym. W miarę rozwoju zaburzenia dochodzą również halucynacje słuchowe i urojenia. Urojenia wynikają z omamów słuchowych, bądź następują samoistnie. Najczęściej spotykane ich formy to urojenia prześladowcze, nasyłanie lub wykradanie myśli, poczucie owładnięcia ciała, a także stany lękowe wywołane przez obecność mniej lub bardziej zidentyfikowanych wrogów.

Co charakterystyczne, chorzy na schizofrenię wierzą w te urojenia i przyjmują je praktycznie bezkrytycznie, nadając im spójny i niezmienny w czasie obraz. Nieleczona schizofrenia zwykle z biegiem czasu się nasila, zaś postępująca paranoja stopniowo utrudnia utrzymywanie relacji z innymi ludźmi. Schizofrenia paranoidalna daje się leczyć farmakologicznie przy pomocy tzw. leków przeciwpsychotycznych (neuroleptyków). Umożliwiają one stopniowe wyciszenie urojeń i halucynacji po upływie kilku tygodni. Oprócz farmaceutyków, do leczenia schizofrenii wykorzystuje się psychoterapie, kładące nacisk na kontakt między terapeutą, a pacjentem. Schizofrenia paranoidalna cechuje się stosunkowo dobrym rokowaniem, co oznacza dość znaczną szansę na opanowanie tej choroby i polepszenie jakości życia chorego.

Charakterystyka schizofrenii paranoidalnej

Chyba najbardziej znaną i najczęściej spotykaną odmianą schizofrenii jest tzw. schizofrenia paranoidalna. Jej dominującymi objawami są tzw. objawy pozytywne, czyli urojenia i halucynacje. Urojenia te mają charakter paranoidalny, są to głównie omamy słuchowe, za to raczej nie występują zaburzenia afektu, woli i mowy.

Główna przyczyną występowania schizofrenii paranoidalnej (jak i innych odmian schizofrenii) jest stres i podatność na stres. Podatność nie jest od razu schorzeniem, a czynnik stresujący nie musi się pojawić. W przypadku schizofrenii podatność tłumaczy model genetyczno-neurorozwojowy, a najważniejsze „stresory” rozpoznaje się w infekcjach wirusowych lub stresie w ciąży matki, substancjach neuro-aktywnych (np. używki) oraz w niekorzystnym otoczeniu międzyludzkim, czy społecznym. Inną przyczyną mogą być rożnego rodzaju traumatyczne przeżycia. Wg badań do najczęstszych zdarzeń zalicza się: utrata kogoś bliskiego przez matkę w trakcie ciąży lub doświadczenie przez dziecko wykorzystywania seksualnego.

Na przyczynę powstania schizofrenii ma również nieprawidłowy poziom dopaminy, ważnego związku chemicznego dla ośrodków układu nerwowego. Spowodowało to rozwój neuroleptyków, które oddziałują na receptory wychwytujące dopaminę. Stwierdzono także, że mózgi osób ze schizofrenią mają istotnie mniejszą gęstość połączeń nerwowych, brak prawidłowych powiązań między różnymi regionami mózgu, brak odpowiedniej syntetyczności budowy pewnych regionów i inne nieprawidłowości.

Objawami schizofrenii paranoidalnej są wszelkiego rodzaju urojenia i halucynacje. Chory słyszy głosy np. echo własnych myśli, komentarze do własnych myśli i działań; odczuwa nietypowe wrażenia cielesne: fale ciepła/zimna, mrowienia, nietypowe doznania smakowe lub zapachowe. Urojeniom muszą towarzyszyć halucynacje, gdyż to wyróżnia schizofrenie paranoidalną od innych odmian. Element dezorganizacji mowy nie jest dominujący, ale urojenia niekoniecznie tworzą dobrze zbudowany system. Najczęściej są to urojenia związane z historią halucynacji mają najczęściej charakter lękowy, obawy, doznawania krzywdy. Są to głównie urojenia prześladowcze, ksobne (coś niepowiązanego odnosi się do chorego), podkradania lub narzucania myśli, owładnięcia (poczucie, że ktoś sprawuje nad tobą kontrolę), podmienionej tożsamości.

Schizofrenia paranoidalna leczona jest poprzez psychoterapię (najczęściej w gronie rodziny), leczenie farmakologiczne przez specjalistów i system opieki zdrowotnej, a także poprzez różnego rodzaju publiczne programy wsparcia. Najbardziej rozpowszechnioną formą leczenia jest przepisywanie neuroleptyków, powodujących zmniejszenie ilości halucynacji. Oprócz nich stosowane są różnego rodzaju leki antydepresyjne lub przeciwlękowe. Odnośnie psychoterapii najbardziej rozpowszechnione jest stosowanie metody poznawczo-behawioralnej (rozpoznanie i poprawienie różnych wymiarów funkcjonowania rodziny), treningu zawodowego i rehabilitacji zawodowej (niwelowanie barier i nauka życia w środowisku pracy), a także psychoedukacja.

Schizofrenia rezydualna

Schizofrenia rezydualna to odmiana schizofrenii, w której chory przestaje mieć, bądź ma znacznie słabsze objawy wytwórcze. Oznacza to, że przestają się pojawiać (bądź pojawiają się w znacznie mniejszym stopniu) halucynacje i urojenia. Odróżnia to schizofrenię rezydualną od prostej, w której w ogóle nie występują (ani nie występowały) objawy wytwórcze. W schizofrenii rezydualnej nadal obecne są zaś objawy negatywne (ubytkowe). Oznacza to, że chory wykazuje zmniejszoną aktywność psychomotoryczną, brak inicjatywy, zmniejszenie afektu (wyrażania emocji), zubożenie mowy (małomówność, mówienie zdawkowymi krótkimi zdaniami, pogorszenie wymowy), brak lub ubogą mimikę twarzy, pogorszenie komunikacji niewerbalnej i zdolności społecznych. Nadto chory wydaje się bezwolny, mniej sprawny intelektualnie i ma trudności w samodzielnym funkcjonowaniu, często przestaje dbać o higienę i swój wygląd, a niekiedy przejawia magiczne myślenia oraz zachowuje się w dziwny sposób. Ze względu na te objawy, chory ma duże trudności z funkcjonowaniem w społeczeństwie, oraz adaptacją do zmieniających się warunków. Objawy negatywne schizofrenii rezydualnej mają charakter przewlekły, co oznacza konieczność ciągłej terapii.

Przyjmuje się, że schizofrenia rezydualna występuje po upływie roku bez występowania (lub bardzo ograniczonego występowania) urojeń lub halucynacji. Rokowanie chorych zależy od wielu czynników. Jeśli ludzie zapadający na schizofrenię byli aktywni społecznie to prawdopodobnie będą lepiej funkcjonować niż samotnicy dotknięci schizofrenią. Uważa się także, że schizofreniczki zazwyczaj lepiej sobie radzą niż schizofrenicy. Istotne znaczenie ma także stopień zmian mózgu – pacjenci ze zmianami strukturalnymi mają dużo gorsze rokowania. Również statystycznie im młodszy wiek zapadnięcia na schizofrenię, tym słabsze perspektywy funkcjonowania. Leczenie schizofrenii rezydualnej polega na przyjmowaniu leków antypsychotycznych, a także psychoterapii. Duże znaczenie mają także kontakty z bliskimi, bowiem cierpiący na schizofrenię potrzebują bliskości i zainteresowania innych ludzi.

Schizofrenia prosta

Jednym z bardziej dolegliwych i trudnych w leczeniu typów schizofrenii jest schizofrenia prosta. Najkrócej mówiąc charakteryzuje się on brakiem objawów wytwórczych. Oznacza to, że chory nie ma urojeń, ani halucynacji, a jedynie objawy negatywne – związane z brakiem lub obniżoną aktywnością życiową. W schizofrenii prostej chory stopniowo staje się zobojętniały na otaczającą rzeczywistość, a nawet wobec własnego losu. Chory także przestaje się czuć związany emocjonalnie z innymi ludźmi i staje się bierny i apatyczny. Z czasem coraz słabiej odczuwa emocje i staje się wyalienowany społeczne (przestaje czuć się częścią społeczeństwa).

W schizofrenii prostej proces obniżania się jakości życia i stopniowej samoizolacji następuje powoli, ale systematycznie. Chory stopniowo traci chęć do życia, następuje samoistne i stopniowe pogarszanie się samopoczucia. Schizofrenik nie wykazuje jakiejkolwiek inicjatywy, zaś swoje obowiązki wykonuje mechanicznie i stereotypowo. W miarę narastania choroby schizofrenik zaczyna zaniedbywać swoje obowiązki, działać mniej efektywnie oraz zaczyna uchodzić za osobę chłodną, zobojętniałą lub zdziwaczałą. Chory wycofuje się z życia towarzyskiego, słabną jego więzi z rodziną oraz przyjaciółmi i pogłębia się izolacja chorego. Dlatego też, biorąc pod uwagę jej przebieg i skutki, schizofrenia prosta uchodzi za szczególnie dotkliwą odmianę choroby.

Schizofrenia prosta jest stosunkowo rzadką odmianą choroby (występuje ona tylko u około 1% schizofreników), co oznacza, że w całej populacji cierpi na tę dolegliwość statycznie 1 osoba na 10000 mieszkańców. Z racji rzadkości, tym trudniejsze jest leczenie tego zaburzenia, które prowadzi się przy pomocy farmaceutyków oraz psychoterapii. Szanse na samowyleczenie schizofrenii prostej są znikome, dlatego choroba ta bezwzględnie wymaga specjalistycznej pomocy lekarskiej.

Schizofrenia katatoniczna

Schizofrenia jest skomplikowaną i bardzo zróżnicowaną chorobą, występującą w wielu postaciach jak np. schizofrenia katatoniczna, hebefreniczna, paranoidalna czy prosta. Z tego względu niekiedy nawet mówi się, że nie ma schizofrenii jako pojedynczej jednostki chorobowej, ale jest cała grupa schizofrenii, czy też zaburzeń schizoafektywnych. Wciąż jednak mają one charakterystyczne cechy schizofrenii, takie jak zaburzenia treści myślenia, postrzegania, motoryki i ekspresji emocjonalnej połączone z rozpadem integracji psychicznej osobowości i woli, które w efekcie prowadzą do pogorszenia funkcjonowania społecznego jednostki.

Wśród odmian schizofrenii jedną z najbardziej charakterystycznych jest schizofrenia katatoniczna, która cechuje się silnymi zaburzeniami ruchowymi. Schizofrenia katatoniczna cechuje się naprzemiennymi stanami nadaktywności albo zaniku aktywności ruchowej (stanami hipo- i hiperaktywności ruchowej), przy czym niekiedy jeden z tych stanów może dominować.

W stanie hipoaktywności występują charakterystyczne zaburzenia ruchowe, takie jak stupor, czyli ogólne zmniejszenie własnej aktywność oraz reakcji na bodźce zewnętrze. Często występuje także sztywność katatoniczna, kiedy to chory zastyga na dłuższy czas w jednej (często dziwnej lub niewygodnej) pozycji i opiera się próbom jej zmiany, nawet pod wpływem gróźb lub bólu. Niekiedy jednak chory się nie opiera, a wręcz przyjmuje oraz zachowuje przez dłuższy czas nadaną mu pozycję – jest to tzw. giętkość woskowata. Może także występować automatyczne wykonywanie poleceń. Zaburzeniom motoryki towarzyszy spowolnienie i zaburzenia mowy niekiedy przechodzące w tzw. mutyzm czyli uporczywe milczenie wobec niektórych lub wszystkich osób.

Schizofrenia hebefreniczna

Schizofrenia hebefreniczna (zdezorganizowana, hebefrenia) jest odmianą schizofrenii charakteryzującą się chaotycznym i niespójnym zachowaniem, oraz zaburzeniami (nieadekwatnością) reakcji emocjonalnych lub ich brakiem. Hebefrenicy swoim zachowaniem nie przestrzegają norm społecznych – ich działania uznawane są za niestosowne, bezczelne, dziecinne, dziwaczne, absurdalne lub głupkowate. Charakterystyczne zachowania obejmują szeroki wachlarz od gadatliwości i błazenady po manieryzmy, dziwne pozy, aż po wycofanie i brak zainteresowania innymi ludźmi. Ponadto występują zaburzenia mowy, zwłaszcza schizofazja (tzw. sałata słowna), czyli wypowiadanie słów, sylab lub dźwięków nie łączących się ze sobą w logiczną całość. Nadto postać hebefreniczna schizofrenii charakteryzuje się skupieniem na bodźcach wewnętrznych, przy jednoczesnym ignorowaniu czy marginalizowaniu bodźców zewnętrznych.

Hebefrenicy zaniedbują także higienę osobistą, w rzadkich przypadkach dochodzi nawet do koprofagii (kałożerstwa). W odróżnieniu od schizofrenii paranoidalnej, w schizofrenii hebefrenicznej rzadko występują urojenia i halucynacje, zaś w odróżnieniu od postaci katatonicznej, hebefrenicy zwykle nie mają większych zaburzeń motorycznych (ruchowych).

Schizofrenia hebefreniczna pojawia się zwykle u stosunkowo młodych osób, w wieku 15-25 lat, podczas gdy inne odmiany schizofrenii pojawiają się w starszym wieku. Stąd też wzięła się nazwa schizofrenia hebefreniczna (od greckiej bogini młodości – Hebe). Cierpiący na to zaburzenie mają duże trudności z funkcjonowaniem w życiu społecznym (poprzez chaotyczne, absurdalne i nieodpowiednie reakcje i zachowania). Leczenie schizofrenii hebefrenicznej jest trudne i obejmuje psychoterapię oraz leki przeciwpsychotyczne.

Współpraca z lekarzem w przypadku schizofrenii

Istotą dobrej relacji lekarz-pacjent jest zawarcie i realizacja tzw. przymierza terapeutycznego. Polega ono na intelektualnym i uczuciowym włączeniu się w proces leczenia i uzgodnienia celów współpracy. Istotnym elementem jest nawiązywanie kontaktu z osobą chorą, na co wpływają m.in. interpersonalne umiejętności terapeuty takie jak: empatia, jasna komunikacja oraz zdolność do odczytywania różnych komunikatów pacjenta (zwłaszcza w sferze niewerbalnej, która jest bardzo istotna w przypadku schizofrenii).

W relacji terapeutycznej ważna jest przede wszystkim cierpliwość ze strony lekarza jak i rodziny pacjenta, a także wzajemny szacunek. Istotne jest żeby pacjent czuł, że jest wspierany, żeby czuł się bezpiecznie i czuł się zrozumiany. Należy zawsze mieć na uwadze, że schizofrenia nie oznacza końca świata. Pacjent nadal może realizować swoje pasje i rozwijać się. Elementami, które psują przymierze terapeutyczne są:

  • Nieumiejętność słuchania ze zrozumieniem
  • Potrzeba dominacji
  • Zamykanie się przed pacjentem, niedostępność
  • Brak zainteresowania problemami pacjenta
  • Brak cierpliwości
  • Koncentracja jedynie na tym co jest chore w pacjencie, a nie to co zdrowe
  • Własne przekonania, które mogą przesłaniać realny obraz pacjenta

Niestosowanie się do zaleceń lekarskich jest zjawiskiem powszechnym – niezależenie od rozpatrywanej dyscypliny medycznej, uznaje się, że 50% chorych nie przyjmuje leków zgodnie z zaleceniami. W psychiatrii ma ono swoje poważne konsekwencje – zarówno w odniesieniu do przebiegu naturalnego zaburzeń psychicznych, jak również ekonomiczne. Skuteczna farmakoterapia zmniejsza częstość długotrwałych i kosztownych pobytów szpitalnych, jednocześnie redukuje ryzyko stygmatyzacji i wykluczenia społecznego. Wykazano, że przerwanie leczenia przeciwpsychotycznego zwiększa 3,5 – krotnie prawdopodobieństwo zaostrzenia psychozy. W przypadku chorych z rozpoznaniem schizofrenii, częstość nieprzestrzegania zaleceń lekarskich jest większa niż u osób chorych somatycznie – rozpowszechnienie problemu waha się w granicach 20–90%.

W badaniu pacjentów z pierwszym epizodem psychozy wykazano, że połowa z nich w niewystarczającym stopniu stosowała się do zaleceń lub nie przestrzegała ich w ciągu roku od rozpoczęcia leczenia. Leucht wykazał, że po 10 dniach od wypisania ze szpitala mniej niż 25% chorych na schizofrenię przestrzegało zaleceń tylko częściowo lub nie stosowało ich wcale, a odsetek ten zwiększył się do 50% po roku oraz 75% po dwóch latach od hospitalizacji. Niestosowanie się do zaleceń związane jest także z rodzajem instytucji świadczącej usługi. Zjawisko występuje rzadziej wśród pacjentów szpitali, a częściej (do 90%) w warunkach terapii środowiskowej prowadzonej z ograniczonym nadzorem medycznym. Dostępne dane wskazują na wagę problemu ograniczeń w przestrzeganiu zaleceń lekarskich, rozwiązanie, którego nadal stanowi wyzwanie dla środowiska medycznego.

Jak leczyć schizofrenię?

Schizofrenia jest chorobą jak najbardziej uleczalną, jednakże długość i przebieg leczenia zależą od wielu czynników takich jak: płeć, wiek, determinacja pacjenta, czy kondycja psychiczna. Według badań chorzy na schizofrenie dożywają ok. 80-85% średniej populacyjnej. Jednakże ze schizofrenią wiąże się wysokie ryzyko popełnienia samobójstwa, oszacowano, że 30% osób chorych na schizofrenie chociaż raz próbowało odebrać sobie życie, a 10% dokonuje skutecznej próby samobójczej. Jest to więc sytuacja dosyć niepokojąca i widać jak dużo zależy od samego nastawienia pacjenta do choroby.

Formy leczenia schizofrenii stosowane były z dobrym skutkiem niewiele lat po odkryciu tej choroby. Już w latach 30 XX w. Stosowano tzw. metodę celowej śpiączki insulinowej, polegającej na wywoływaniu powtarzalnych stanów ciężkiej hipoglikemii i śpiączki przy użyciu wstrzyknięć insuliny. Przez wiele lat uznawano to za najskuteczniejszą metodę w leczeniu wielu objawów schizofrenii. W przypadkach schizofrenii katatonicznej dobrym sposobem było również stosowanie elektrowstrząsów, metoda ta często nawet ratowała życie.

Przełomowym momentem było jednak odkrycie i zsyntetyzowanie chloropromazyny, która została uznana za pierwszy lek przeciwpsychotyczny. Innym związkiem chemicznym, który pojawił się na przełomie lat 70tych i 80tych jest klozapina, stosowana jako lek w przypadku niezadowalającej odpowiedzi objawów na co najmniej dwa różne leki przeciwpsychotyczne. Jest ona bardziej skuteczna niż starsze leki przeciwpsychotyczne i zmniejsza częstość nawrotów choroby jednak nie powoduje ona znaczącej poprawy w zakresie ogólnego funkcjonowania.

Równie ważną, oprócz leczenia farmakologicznego, metodą leczenia jest psychoterapia. Jej celem jest przynoszenie ulgi w cierpieniu, lepsze rozumienie siebie i otaczającej rzeczywistości. W psychoterapii osób chorych szczególnie ważne jest zapobieganie nawrotom choroby, wsparcie oraz wzmocnienie potrzeby więzi z innymi. Dzięki zastosowaniu powyższych metod pacjent ma zdecydowanie większe szanse na wyleczenie z choroby.

Schizofrenia leczenie

Schizofrenia rezydualna to odmiana schizofrenii, w której chory przestaje mieć, bądź ma znacznie słabsze objawy wytwórcze. Oznacza to, Leczenie schizofrenii jest trudne i długotrwałe. Wynika to z dużego skomplikowania tejże choroby, które występuje w różnych postaciach (jak np. schizofrenia paranoidalna, czy schizofrenia hebefreniczna), które mają dość zróżnicowane objawy. Wyróżnia się 2 podstawowe metody leczenia: farmakologiczna albo psychoterapeutyczna.

Leczenie farmakologiczne polega na podawaniu leków przeciwpsychotycznych (neuroleptyków). Wyróżnia się dwie generację tych leków. Leki pierwszej generacji (m.in. chlorpromazyna haloperidol i promazyna) z większym prawdopodobieństwem mogą wywołać długofalowe działania niepożądane (np. późne dyskinezy – polegające na wykonywaniu mimowolnych ruchów). Leki drugiej generacji (tzw. neuroleptyki atypowe) – m.in. klozapina, risperidon, kwetiapina i olanzapina – nie wywołują dyskinez, mogą za wywołać otyłość. Działanie neuroleptyków polega ma blokowaniu aktywności dopaminy – neuroprzekaźnika, który odpowiada za komunikację pomiędzy neuronami, a co za tym idzie także objawy schizofrenii. Leczenie polega bowiem na wpływaniu na działanie układu nerwowego.

Psychoterapia obecnie jest stosowana bardziej jako metoda pomocnicza przy farmakoterapia, niż jako samodzielna metoda. Odpowiednio prowadzona prowadzi do zmniejszenia objawów schizofrenii oraz poprawy samooceny, funkcjonowania społecznego i prawidłowej oceny rzeczywistości. Ważna jest szczególnie terapia rodzin, bowiem pomaga zarówno choremu, jak i jego najbliższym. Otoczenie społeczne ma ważny wpływ na stan chorego na schizofrenię, leczenie zatem będzie dużo lepiej przebiegać, jeżeli pacjent otrzyma pomoc rodziny.

Oprócz tych dwóch metod w skrajnych przypadkach schizofrenii lekoodpornej i katatonicznej stosuje się także terapię elektrowstrząsową, która prowadzi do gwatłowego uwolnienia neuroprzekaźników w układzie nerwowym i większej aktywności receptorów nerwowych.

Ogólnie rzecz biorąc szacuje się, że 1/3 pacjentów poddawanych terapii jest w stanie wrócić do w miarę normalnego życia, u kolejnej 1/3 pacjentów następuje pewna poprawa, jednak wciąż w znacznym stopniu utrzymują się objawy schizofrenii, zaś u ostatniej 1/3 nie następuje zauważalna poprawa. Rokowanie zależy od szeregu różnych czynników. Większą szansę na wyleczenie mają osoby, które zachorowały w sposób nagły i/lub po 30. roku życia, prowadziły aktywne życie społeczne, mają przewagę objawów wytwórczych nad negatywnymi, oraz są chętni do leczenia i wspierani przez rodzinę i najbliższych. Mniejsze szanse na wyleczenie mają osoby, które zachorowały w młodym wieku, mają przewagę objawów negatywnych, nie poddają się systematycznemu leczeniu i nie mają wsparcia rodziny, lub mają dodatkowe problemy zdrowotne i psychiczne (np. uzależnienia).

Celem podejmowanych interwencji terapeutycznych powinno być zatem oddziaływanie na oba wymiary zaburzenia, stanowiące odmienne elementy jego obrazu klinicznego. Nasilone i stosunkowo szybko pojawiające się objawy wytwórcze dość skutecznie mogą być wygaszane lekami przeciwpsychotycznymi. W Polsce na tym etapie procesu leczniczego wykorzystywane są leki przeciwpsychotyczne pierwszej (LPIG i drugiej (LPIIG) generacji, które dostępne się w różnych postaciach – tabletkach, kapsułkach, tabletkach orodyspersyjnych (rozpuszczalnych w ustach), szybko działających iniekcjach domięśniowych oraz formach depot. Doświadczenie kliniczne pokazuje, że trudniej – w rozumieniu poprawy stanu psychicznego – uzyskać dobry efekt w zakresie objawów ubytkowych. Poprawa funkcji wykonawczych – po przebyciu ostrego epizodu psychotycznego – następuje wolniej, często nie powracają one do poziomu sprzed zaostrzenia choroby. Dane epidemiologiczne i doświadczenie kliniczne sugerują, że celowym postępowaniem poza tłumieniem ostrych objawów psychotycznych jest zmniejszenie ryzyka nawrotu.

O leczeniu schizofrenii

Leczenie zaburzenia o złożonym obrazie i szerokim wpływie na życie osób nim dotkniętych wymaga wielowymiarowego podejścia – zarówno w zakresie postępowania stricte medycznego, jak i rehabilitacyjnego. Należy mieć na uwadze, że oddziaływanie medyczne to przeprowadzenie, zgodnej z obecnym kanonem wiedzy, diagnostyki i zaproponowanie leczenia. W przypadku chorób przewlekłych niezmiernie ważne, a czasem kluczowe znaczenie ma sposób świadczenia usług medycznych oraz ich dostępność. Obecnie funkcjonujący w Polsce system opieki psychiatrycznej stanowi przejście z pierwszego do drugiego – opisywanego przez Thornicrofta – etapu rozwoju psychiatrii. Pierwszy etap związany był z lecznictwem w dużych, samodzielnych szpitalach psychiatrycznych, natomiast drugi z modelem psychiatrii środowiskowej. Kontakt pacjenta z psychiatrą może zostać nawiązany w trybie ambulatoryjnym, bez wcześniejszego skierowania przez lekarza POZ. Obecnie w kraju funkcjonuje 1 135 poradni zdrowia psychicznego, w których w 2012 roku przeprowadzono łączenie 14 498 konsultacji „pierwszorazowych” zakończonych rozpoznaniem schizofrenii.

W sytuacjach nagłych możliwe jest skorzystanie z konsultacji psychiatrycznej w izbie przyjęć szpitala psychiatrycznego lub szpitala ogólnego, posiadającego oddział psychiatryczny. Według danych Rocznika Statystycznego IPiN w roku 2010 w Polsce funkcjonowały 53 szpitale psychiatryczne całodobowe. Hospitalizacje mogą odbywać się także w trybie dziennym (265 oddziałów dziennych ogólno psychiatrycznych). Usługi świadczone w tego typu oddziałach w Polsce mają charakter przede wszystkim rehabilitacyjny. Przeznaczone są one dla pacjentów, którzy uzyskali remisję w leczeniu ambulatoryjnym bądź stacjonarnym, a wciąż wymagają intensywnych oddziaływań terapeutycznych.

Dostępne są dane wskazujące na istotny wpływ interwencji socjo- i psychoterapeutycznych, takich jak: trening umiejętności społecznych, terapia poznawczo-behawioralna, treningi usprawniania poznawczego i społeczno-poznawczego na poprawę kliniczną. Terapia skojarzona związana jest z mniejszą liczbą zmian leków i/lub rzadszym przerywaniem leczenia – (ang.) „compliance”, mniejszym ryzykiem nawrotu, częstszym wglądem w zaburzenie psychiczne („poczuciem bycia chorym”) oraz – co ważne – wyższą jakością życia i lepszym zakresem funkcjonowania społecznego.

Psychofarmakologia w leczeniu schizofrenii

Umożliwia obecnie szeroki zakres oddziaływania na dysfunkcyjny centralny układ nerwowy. Wśród dostępnych środków znajdują się leki stosowane od połowy ubiegłego stulecia i posiadające udowodnioną skuteczność oraz szeroko poznany zakres potencjalnych objawów niepożądanych. Mechanizm ich działania został udowodniony i związany jest z blokowaniem receptorów dopaminowych – głównie podklasy D2. Ograniczenie dostępu dopaminy do jej receptorów odpowiada za działanie przeciwpsychotyczne – redukujące takie objawy jak omamy i urojenia. Siła działania przeciwdopaminowego stała się kryterium ich przyporządkowania do leków przeciwpsychotycznych pierwszej generacji (LPIG). Leki te stosowane są nadal w zaostrzeniach procesów psychotycznych, a w uzasadnionych klinicznie przypadkach również w terapii długoterminowej – głównie w postaci iniekcji.

Leki przeciwpsychotyczne II generacji należą obecnie do najczęściej stosowanych w farmakoterapii schizofrenii. W odróżnieniu od klasycznych (LPIG) ich działanie przeciwdopaminowe jest słabsze, a podstawowy mechanizm polega na blokowaniu przekaźnictwa serotoninowego – głównie mediowanego poprzez receptory 5HT podklasy 2A. Pomimo różnic pomiędzy przedstawicielami leków tej grupy w sile blokowania innych receptorów niż dopaminowe D2 i serotoninowe 5HT2A z pewnym uproszczeniem można stwierdzić, że pozbawione są one następstw zbyt silnego zablokowania układu dopaminowego (np. jatrogennego parkinsonizmu), co negatywnie wpływa na współpracę lekarz-pacjent i zmniejsza compliance, zwiększając ryzyku nawrotu. Leki atypowe z reguły są lepiej tolerowane przez pacjentów, jednak i one posiadają odroczone w czasie objawy niepożądane. Warto nadmienić, że coraz częściej są formy iniekcyjne LPIIG, szczególnie przydatne w przypadku pacjentów niewspółpracujących i/lub źle tolerujących leki przeciwpsychotyczne pierwszej generacji.

Postęp w technologii postaci leków oraz powszechny do nich dostęp spowodował podjęcie działań mających na celu usystematyzowanie obecnej wiedzy psychofarmakologicznej.

W ramach obowiązujących w Polsce schematów postępowania i zaleceń opracowano wytyczne leczenia schizofrenii. Dotyczą one pierwszego i kolejnego epizodu, leczenia podtrzymującego, zmiany leku oraz innych szczegółowych sytuacji klinicznych. Opracowania te są stale aktualizowane w oparciu o dane z doniesień naukowych i praktyki klinicznej.

Schizofrenia w Polsce

Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia WHO ok. 1 proc. populacji cierpi na schizofrenie. W Polsce różne postacie tej choroby dotykają ok. 400 tys. osób, stanowi to jeden z największych problemów jeśli chodzi o kwestię chorób psychicznych w Polsce. Mimo iż schizofrenia jest zaburzeniem w pełni uleczalnym to w Polsce problem stanowi dostęp do leków przeciwpsychotycznych. Nie powodują one skutków ubocznych, mimo to nie podlegają one refundacji Narodowego Funduszu Zdrowia. Wiąże się to z ogromnymi kosztami jakie musi ponieść pacjent jeśli chce zakupić te leki. Wydatek ten może wynosić ok. 800zł miesięcznie, dlatego też nie każdy może sobie pozwolić na takie leczenie. To powoduje, że lekarze przypisują pacjentom leki tańsze, które mogą powodować skutki uboczne, które są główną przyczyna wycofywania się chorych z życia społecznego. To w dalszej części doprowadza do tego, że chorzy nie chcą się leczyć ze względu właśnie na te skutki uboczne , przez co jedynie 20% Polaków bierze leki.

Należy również zwrócić uwagę na pewną nietolerancję polskiego społeczeństwa, opartą głownie na stereotypach, co powoduje, że chorzy generalnie wstydzą się swojej sytuacji, przez co też izolują się od społeczeństwa obawiając się braku zrozumienia. Dlatego też wszelkiego rodzaju stowarzyszenia działające na rzecz zmiany postaw społecznych wobec osób cierpiących na choroby psychiczne podejmują działania instytucjonalne na rzecz zwiększenia możliwości refundowania leków, a także działania mające na celu wyeliminowanie wśród społeczeństwa stereotypowego myślenia o chorych.

Taka postawa wiąże się głównie z braku wiedzy Polaków nie tylko na temat schizofrenii, ale ogólnie na temat chorób psychicznych. Wg badań CBOS przeprowadzonych w 2001 i 2005r. ok. 26% Polaków w ogóle nie słyszało o schizofrenii, ponad 60% wie o tej chorobie niewiele, a prawie 40% odczuwa obawy w kontaktach z osobami chorymi psychicznie. Co najgorsze prawie 2/3 Polaków uważa, ze schizofrenia to choroba, którą należy ukrywać. Taka postawa niestety nie sprzyja godnemu życiu Polaków cierpiących na wszelkiego rodzaju zaburzenia psychiczne. Dlatego też każdy z nas powinien dążyć do tego, aby tym ludziom pomóc, a przede wszystkim być wyrozumiałym wobec tych osób, nie napiętnować ich i nie wykorzystywać, ale starać się ich zrozumieć, gdyż wtedy nawet jeśli nie jesteśmy w stanie im specjalnie pomóc, to pokazujemy im, że nie są dla nas „dziwakami” i w żaden sposób nie przeszkadza nam ich „niekonwencjonalność”.

Schizofrenia a zatrudnienie w Polsce

W celu zidentyfikowania sytuacji zawodowej pacjentów w Polsce, przeprowadzono badanie terenowe. Badanie zrealizowano na próbie kwotowo-losowej 1010 pacjentów z rozpoznaniem schizofrenii (46% kobiet, 54% mężczyzn) leczonych w poradniach zdrowia psychicznego na terenie całej Polski. Liczebności badanych w poszczególnych województwach odpowiadają strukturze populacji ogólnej.

W Polsce podobnie jak pokazują badania międzynarodowe schizofrenia współwystępuje z innymi chorobami towarzyszącymi takimi jak cukrzyca i nadciśnienie.

Sytuacja zawodowa pacjentów chorych na schizofrenię

Analizując sytuację zawodową pacjentów zwraca uwagę znaczący wzrost odsetka osób pobierających rentę wraz z czasem trwania choroby (4% podczas postawienia diagnozy vs 58% podczas dokonywania oceny), a także spadek odsetka osób pracujących (odpowiednio 46% vs 19%). W przeprowadzonej przez autorów analizie sytuacji zawodowej pacjentów z rozpoznaniem schizofrenii, hospitalizowanych w Dolnośląskim Centrum Zdrowia Psychicznego Sp. z o.o. we Wrocławiu stwierdzono, że spośród 311 pacjentów zatrudnionych było 12, 9% (33 pracowało w ramach umowy o pracę, 7 prowadziło własną działalność gospodarczą). Zatem w populacji pacjentów leczonych ambulatoryjnie i szpitalnie współczynniki zatrudnienia są zbliżone.

W chwili postawienia diagnozy 46% osób pracowało, wraz z trwaniem choroby prawie trzy czwarte tych osób utraciło pracę. Odsetek osób, które utraciły pracę rósł wraz ze wzrostem ilości hospitalizacji. Wśród pacjentów z liczbą hospitalizacji 5 i więcej ponad 90% z osób pracujących straciło pracę, gdzie u pacjentów z mniejszą niż 2 krotną liczbą hospitalizacji prawie połowa pacjentów utrzymała status zatrudnienia.

Renty w schizofrenii

W chwili postawienia diagnozy 4% osób było na rencie, w momencie badania udział osób na rencie wynosił już 58%. Województwa o najwyższych wskaźnikach przyznanych rent po zachorowaniu na schizofrenię to: podkarpackie 85%, łódzkie i warmińsko-mazurskie po 77%, podlaskie i zachodniopomorskie po 73%. Najniższe wskaźniki dotyczyły województw: opolskiego 20%, dolnośląskiego 31% i pomorskiego 32%.

Świadczenia rentowe otrzymało 57% mężczyzn i 52% kobiet. Osoby z wykształceniem wyższym (45%) i niepełnym wyższym (34%) rzadziej przechodziły na renty w porównaniu z osobami z wykształceniem niższym zawodowym (68%) i podstawowym (58%). Liczba pobytów w szpitalu miała istotny wpływ na wzrost na wskaźnika uzyskiwania świadczeń rentowych. 22% pacjentów niehospitalizowanych uzyskało świadczenia rentowe w porównaniu do 74% leczonych szpitalnie 5 i więcej razy. Późniejszy wiek rozpoznania schizofrenii poza negatywnym wpływem na utrzymanie się na rynku pracy ma również wpływ na wzrost wskaźnika przyznanych świadczeń rentowych. Wskaźnik ten wynosił 47% u osób u których rozpoznano schizofrenię przed 20 r. ż. i 61% u osób powyżej 30 r. ż.

Schizofrenia a orzeczenie o niepełnosprawności

Osoba ze zdiagnozowaną chorobą schizofrenii może ubiegać się o otrzymanie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Symbol przyczyny niepełnosprawności 02-P oznaczający, że przyczyną wystąpienia niepełnosprawności jest choroba psychiczna. W tym celu musi zgłosić się do odpowiedniego ze względu na miejsce zamieszkania Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności, pobrać i wypełnić wniosek. Formularz należy złożyć wraz z dokumentacją medyczną z przebiegu choroby oraz zaświadczeniem lekarskim o stanie zdrowia, które jest ważne 30 dni. W ciągu miesiąca wnioskodawca zostanie poinformowany o terminie posiedzenia, podczas którego komisja orzekająca podejmie decyzję o przyznaniu stopnia niepełnosprawności.

Zapis na orzeczeniu o niepełnosprawności symbolu przyczyny niepełnosprawności 02-P, oznaczającego choroby psychiczne jest możliwe od 23.10.2018. W tym dniu weszła w życie nowelizacja ustawy o rehabilitacji. Przywraca ona możliwość wpisywania przez zespoły orzekające na orzeczeniu, symbolu przyczyny niepełnosprawności 02-P. Nie było to możliwe w terminie od 27.06.2018 do 22.10.2018. W tym czasie osoby ubiegające się o przedłużenie ważności orzeczenia otrzymywały tzw. puste orzeczenia, czyli o zaliczeniu do stopnia niepełnosprawności, ale bez żadnego symbolu przyczyny. Rodziło to wiele komplikacji szczególnie dla ich pracodawców pobierających dofinansowanie do wynagrodzeń.

Chorzy, którzy ubiegali się o orzeczenie o niepełnosprawności w czasie od 27.06.2018 – 22.10.2018 z symbolem przyczyny 02-P i nie otrzymały takiego zapisu mogą się ubiegać o jego uzupełnienie. Uzupełnienie, jest podstawą do zaliczenia do stopnia niepełnosprawności z symbolem przyczyny niepełnosprawności 02-P (choroba psychiczna). Aby otrzymać takie zaświadczenie osoby niepełnosprawne muszą złożyć wniosek o jego wydanie do Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności. Obecnie choroba psychiczna stanowi podstawę do otrzymania orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Ponadto symbol 02-P oznacza schorzenie szczególne. Ma to znaczenie dla pracodawców zatrudniających osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności z symbolem 02-P.

Zatrudnienie osoby chorej na schizofrenię, rozliczenia z PFRON

Dofinansowanie wynagrodzeń PFRON

Pracodawca, który zatrudnia w swojej firmie pracownika z orzeczeniem o niepełnosprawności, chorującego na schizofrenię może uzyskać wsparcie z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób niepełnosprawnych PFRON.

Pierwszym wsparciem dla pracodawców jest wyższe dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych z Pefronu. Jego wysokość zależy od: stopnia i rodzaju niepełnosprawności pracownika, jego wymiaru czasu pracy, typu pracodawcy i wysokości kosztów płacy.

Kwoty dofinansowań wynagrodzeń to:

  • 1.950 zł dla pracownika ze znacznym stopniem niepełnosprawności,
  • 1.200 zł dla pracownika z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności,
  • 450 zł dla pracownika z lekkim stopniem niepełnosprawności.

Dodatkowo, kwota dofinansowania PFRON zostaje zwiększona dla pracowników ze schorzeniem szczególnym. Należą do nich: choroba psychiczna 02-P, upośledzenie umysłowe 01-U, całościowe zaburzenia rozwoju 12-C oraz osoby niewidome w stopniu znacznym lub umiarkowanym 04-O. Są to kolejno kwoty:

  • 1.200 zł dla pracowników ze znacznym stopniem niepełnosprawności, oznacza to, że maksymalna kwota dofinansowania, o którą może ubiegać się pracodawca wynosi 3.150 zł
  • 900 zł dla pracowników z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, oznacza to, że maksymalna kwota dofinansowania, o którą może ubiegać się pracodawca w tym przypadku wynosi 2.100 zł
  • 600 zł dla pracowników z lekkim stopniem niepełnosprawności, oznacza to, że maksymalna kwota dofinansowania, o którą może ubiegać się pracodawca w tym przypadku wynosi 1.050 zł.  

Są to maksymalne kwoty, które może otrzymać pracodawca zatrudniający pracownika niepełnosprawnego w pełnym wymiarze czasu pracy. Dofinansowanie wynagrodzeń przysługuje w wysokości wprost proporcjonalnej do etatu pracownika z orzeczeniem o niepełnosprawności

Kwota miesięcznego dofinansowania do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego nie może przekroczyć:

  • 75% poniesionych kosztów płacy w przypadku pracodawcy, który prowadzi działalność gospodarczą,
  • 90% poniesionych kosztów płacy w przypadku pracodawcy, który nie prowadzi działalności gospodarczej.

Obniżenie wpłaty na PFRON

Drugim wsparciem dla pracodawcy zatrudniającego pracownika chorującego na schizofrenie i posiadającego orzeczenie o niepełnosprawności, jest obniżenie wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Wpływa to na wysokość wpłaty na PFRON. Aby potwierdzić występowanie u pracownika schorzenia szczególnego niezbędne jest jego orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z określonym symbolem, w tym przypadku jest to 02-P (choroba psychiczna) i zaświadczenie lekarskie. Orzeczenie z symbolem przyczyny niepełnosprawności 02-P (choroba psychiczna) nie potwierdza występowania schorzenia szczególnego jakim jest przewlekła choroba psychiczna. Dlatego występowanie tego schorzenia szczególnego należy potwierdzić zaświadczeniem lekarza specjalisty.

Do wpłat na PFRON zobowiązani są pracodawcy, którzy w swojej firmie zatrudniają co najmniej 25 pracowników w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy i nie osiąga wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych na poziomie 6% w stosunku do całości załogi. Natomiast:

  • publiczne i niepubliczne uczelnie wyższe,
  • szkoły,
  • publiczne i niepubliczne przedszkola i inne formy wychowania przedszkolnego np. punkty przedszkolne czy kluby dziecięce,
  • placówki opiekuńczo-wychowawcze,
  • placówki terapeutyczne,
  • interwencyjne ośrodki preadopcyjne,
  • zakłady resocjalizacyjne,
  • publiczne i niepubliczne żłobki,

po uzyskaniu 2% wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych zostają zwolnione z obowiązku wpłat na PFRON.

Wysokość składki stanowi iloczyn 40,65% przeciętnego wynagrodzenia i liczby etatów brakujących do wymaganego wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych 6%. Zatrudniając pracowników ze schorzeniem szczególnym pracodawca może obniżyć wskaźnik zatrudnienia.

Obliczając wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych należy użyć wzoru: WO= (3 × ZS + 2 × US) × 100% ZOG

  • WO – wskaźnik obniżający,
  • ZS – zatrudnienie w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy zatrudnienie w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy pracowników zaliczonych do znacznego stopnia niepełnosprawności, u których stwierdzono występowanie schorzenia szczególnego,
  • US – zatrudnienie w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy pracowników zaliczonych do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, u których stwierdzono występowanie schorzenia szczególnego,
  • ZOG – zatrudnienie pracowników ogółem w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy.

Powyższy wzór nie dotyczy pracodawcy będącego państwową lub niepaństwową szkołą wyższą, wyższą szkołą zawodową, publiczną lub niepubliczną szkołą, zakładem kształcenia nauczycieli lub placówką opiekuńczo-wychowawczą lub resocjalizacyjną. Wzór w tym przypadku wzór wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych: WOE = (3 × ZS + 2 × US) × 100%/ZOG + (3 × KZS + 2 × KUS) × 100%/KOG

  • WOE – wskaźnik obniżający,
  • ZS – zatrudnienie w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy pracowników zaliczonych do znacznego stopnia niepełnosprawności, u których stwierdzono występowanie schorzenia szczególnego,
  • US – zatrudnienie w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy pracowników zaliczonych do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, u których stwierdzono występowanie schorzenia szczególnego,
  • ZOG – zatrudnienie pracowników ogółem w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy,
  • KZS – liczba wychowanków, uczniów, studentów lub słuchaczy, uczących się lub studiujących w ramach ogólnie obowiązujących w danej jednostce regulaminów nauczania lub studiowania, zaliczonych do znacznego stopnia niepełnosprawności, u których stwierdzono schorzenie szczególne,
  • KUS – liczba wychowanków, uczniów, studentów lub słuchaczy, uczących się lub studiujących w ramach ogólnie obowiązujących w danej jednostce regulaminów nauczania lub studiowania, zaliczonych do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, u których stwierdzono schorzenie szczególne,
  • KOG – liczba ogółem wychowanków, uczniów, studentów lub słuchaczy uczących się lub studiujących w ramach ogólnie obowiązujących w danej jednostce regulaminów nauczania lub studiowania.

Ulgi we wpłatach na PFRON

Firma, która zatrudnia pracowników niepełnosprawnych ze schorzeniem szczególnym, do którego należy choroba psychiczna, może udzielać ulg we wpłatach na PFRON innym pracodawcom. Uprawnione do udzielania ulg we wpłatach na PFRON są przedsiębiorstwa, które zatrudniają co najmniej 25 pracowników w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy, w tym 30% pracowników z niepełnosprawnością ze znacznym lub umiarkowanym stopniem i wobec których orzeczono: całościowe zaburzenia rozwoju, epilepsję, chorobę psychiczną (symbol przyczyny niepełnosprawności 02-P), upośledzenie umysłowe lub są to osoby niewidome.

Ulgę otrzymują klienci takich firm, którzy zakupią od nich usługi i terminowo je opłaci. Przedsiębiorstwo uprawnione do udzielania ulg we wpłatach na PFRON ma obowiązek przekazać swoim klientom informację o zasadach nabywania i korzystania z ulg. Natomiast klient w ciągu 7 dni musi odpowiedzieć, czy będzie korzystał z obniżenia wpłaty. Ulga wydawana jest po otrzymaniu takiego oświadczenia oraz po terminowym opłaceniu należności. Klient otrzymuje informacje o kwocie obniżenia i na tej podstawie może skorzystać z ulgi we wpłacie na PFRON.

Ulgę stanowi iloczyn wskaźnika wynagrodzeń osób niepełnosprawnych ze znacznym lub umiarkowanym stopniem i wskaźnika udziału przychodów. Jej całkowita kwota nie może przekroczyć 50% kwoty netto podanej na fakturze dokumentującej zakup usług, uwzględniając również faktury korygujące. Ponadto jednorazowo ulga nie może przekroczyć 50% wysokości wpłaty na PFRON w danym miesiącu. Jeśli uzyskana kwota obniżenia wpłaty jest wyższa, przedsiębiorca może ją wykorzystać w ciągu 6 miesięcy licząc od daty uzyskania informacji o kwocie obniżenia.